Gdy w 1775 roku ojciec Wacław Tomaszek, ksiąc parafii Św Bartłomieja w Czermnej, zaobserwował dwa psy kopiące pod wierzą kościelną, nie mógł uwierzyć, że zwierzęta znalazły tysiące ludzkich szczątków. Kości te spoczywały tam w masowej mogile z czasów zarazy.



Author Merlin under Own work, attribution required (Multi-license with GFDL and Creative Commons CC-BY 3.0)
W płytkich grobach pochowano ofiary Wojny Trzydziestoletniej oraz ofiarty epidemii cholery z 1680 roku. Ksiadz, musiał coś ze szczątkami zrobić, więc wezwał grabarza, by odkopał i oczyścił wszystkie kości. Z takiego surowca postanowiono zbudować, a włąściwie wyłożyć w środku, kaplicę. Prawdopodobnie inspiracją była podobna kaplica znajdująca się w Czechach w Kutna Horze.


Author Merlin under Own work, attribution required (Multi-license with GFDL and Creative Commons CC-BY 3.0)
Prace nad kaplicą trwały 18 lat, a resultatem jest jedna z najsławniejszych Polskich kaplic czaszek. Do wyłożenia ścian i sklepień zużyto 3 tysiące czaszek! To jednak nic, bo w podziemiach znajduje się ich kolejne 21 tysięcy!.
Na ołtarzu zostały umieszczone najbardziej charakterystyczne z nich prezentujące ranę postrzałową, zwyrodnienia spowodowane chorbą weneryczną itp.



Author Merlin under Own work, attribution required (Multi-license with GFDL and Creative Commons CC-BY 3.0)

